Optymalizacja taryfy i mocy umownej: płać za parametr dopasowany do firmy
Moc umowna to nie to, ile prądu zużywasz — to ile go zamówiłeś. Płacisz za nią co miesiąc, niezależnie od tego, czy ją wykorzystujesz.
Podobnie taryfa: raz wybrana, zwykle zostaje na lata, choć zakład w tym czasie zmienił godziny i sposób pracy.
Po czym poznasz, że to Twój problem
- Moc była ustawiana lata temu
- Zakład się zmienił, moc została. To najczęstszy przypadek — nikt jej nie ruszał, bo nie było powodu.
- Na fakturze pojawiają się przekroczenia
- Kara za chwilowy skok bywa droższa niż podniesienie mocy. Albo odwrotnie — to trzeba policzyć.
- Planujecie nową maszynę albo ładowarki
- Zmiana mocy przed inwestycją jest tańsza niż po niej.
- Sezonowość
- Zakład pracujący pełną parą trzy miesiące w roku płaci za szczyt przez dwanaście.
Zakres pracy
- analiza profilu mocy i danych 15-minutowych
- ocena przekroczeń i ich kosztu
- scenariusze zmiany taryfy i mocy umownej
- uwzględnienie planowanych inwestycji
Sprawdźmy, czy parametry umowy pasują do zakładu
Potrzebujemy faktur i danych pomiarowych. Na tej podstawie widać, czy zmiana parametrów ma sens i ile realnie zmienia w rachunku.
